Ogród marzeń

Ogród marzeń

Odkąd pamiętam, zawsze marzył mi się dom z ogrodem. Wiele lat, naprawdę długo, mieszkałam w bloku, w niedużym mieszkaniu na parterze.  Blok był murowany, trzypiętrowy i potwornie szary. Tak jak zresztą większość bloków wkoło. Całkiem niedaleko ode mnie, dosłownie...
Ulubione pastylki Madzi i chwile grozy.

Ulubione pastylki Madzi i chwile grozy.

Dzisiaj, 1 czerwca, w Dniu Dziecka, ożyła we mnie pewna historia sprzed lat. Nie wiem czy to, co pamietam, to moje własne wspomnienia, czy na te moje nałożyły się wspomnienia mojej mamy i jej opowieści. Na pewno tej historii żadna z nas nie zapomni.  Miałam wtedy...
3 szczęścia (a nawet 4) na dobry początek tygodnia.

3 szczęścia (a nawet 4) na dobry początek tygodnia.

Pierwsze szczęście jest takie, że to już ostatni dzień maja! Żartuję. To tylko falstart. Mam jeszcze w zapasie całe 3 szczęścia.  Ale i tak się cieszę (chyba pierwszy raz w życiu), że jutro już czerwiec. Mimo że kocham maj.  I tym bardziej trudno mi uwierzyć, że...
Wspinaczka. Kilka zimowych refleksji.

Wspinaczka. Kilka zimowych refleksji.

Niedawno stanęłam u stóp góry. Postanowiłam wspiąć się na szczyt. Nie była to jakaś szczególnie wysoka góra, ale dla mnie aż nadto – około dziewięćset metrów. Dumna, cicha, w zimowej kreacji. Mogłabym z powodzeniem powiedzieć, że przede mną góra zdrowia. W końcu...
Smaki słowem pisane. Wiosenny powrót.

Jedno marzenie, a wszystkiemu winien jest BUL

Czy marzenia się spełniają? Czasem tak, czasem nie. Nie, bo bywa, że nie dajemy im szansy. Porzucamy marzenia. Ale nie warto ich porzucać, bo nigdy nie wiadomo, czy akurat nie zrobią nam psikusa. I się spełnią. Tak jak spełniło się to jej marzenie. Jedno na początek....