Książka na prezent

Książka na prezent

Jak to miło czasami powłóczyć się bez celu, westchnął i rozejrzał się dokoła. W powietrzu unosił się cytrynowy zapach szałwii, a jemu wierciło od tego w nosie. Zatrzymał się na niewielkim pagórku, miał stąd widok na obsypaną makami łąkę. Dalej, wzdłuż drogi, ciągnął...
Jak szybko upiec zdrowy chleb. Norweski przepis

Jak szybko upiec zdrowy chleb. Norweski przepis

Dzisiaj mam dla Ciebie przepis prosty jak strzelista topola. Dowiesz się, jak szybko upiec zdrowy chleb. Pełnoziarnisty, pachnący, z chrupiącą skórką. Chleb prosto z Norwegii. 🇳🇴 W czasach pandemii warto mieć w zanadrzu dobry przepis i wiedzieć, jak...
Margit Sandemo – wspomnienie

Margit Sandemo – wspomnienie

Siwiuteńkie, dość krótko przycięte włosy. Naznaczona gęstą siecią zmarszczek twarz. Łagodne, pełne życzliwości spojrzenie.  Margit Sandemo, autorka kultowej Saga o Ludziach Lodu. Dzięki książkom bliska setkom tysięcy polskich Czytelników, ukochana przez...
Rabunek w pociągu do Bergen i… Wielkanoc z kryminałem.

Rabunek w pociągu do Bergen i… Wielkanoc z kryminałem.

Powieści kryminalne i sensacyjne mają rzesze miłośników na całym świecie, ale tylko w Norwegii narodziła się wyjątkowa tradycja, której nie spotkasz nigdzie indziej. To påskekrim – Wielkanoc z kryminałem. A wszystkiemu dał początek rabunek w pociągu do Bergen. Nie...
W nocy przesunął się czas

W nocy przesunął się czas

W nocy przesunął się czas. Tak po prostu. Nikt go o to nie prosił, a nawet gdyby, to on i tak by się tym nie przejął. Ani trochę. Czy ziąb, czy skwar, płynie sobie tak, jak chce. Dla wszystkich jednakowo i… dla wszystkich inaczej. Kasia O, choćby dla tej...
Zima w Norwegii sprzed lat. Trudny czas kobiet z Północy.

Zima w Norwegii sprzed lat. Trudny czas kobiet z Północy.

Czy wiesz, jak długo trwała dawnej zima w Norwegii? Które miesiące w roku były najcięższe dla mieszkańców kraju fiordów ponad 100 lat temu? I dlaczego kobiety na dalekiej Północy były zdane tylko na siebie? Przeczytaj i wyobraź sobie, jak się wtedy żyło. Minęła środa...
Koci koncert

Koci koncert

Hops. Piąta pięć. Jeszcze ciemno. Wskakuję na materac, który ugina się pod ciężarem moich ośmiu kilo. Przysiadam  na skraju łóżka. Tuż przy jej twarzy. Zaraz zacznę koci koncert. Mrrr… Nie obudziła się. Zaczynam się w nią wpatrywać. Mój magiczny sposób nie działa! Ona...